BEZKLASOWY USTRÓJ

Tworzący się ustrój bezklasowy, uniwersalny, oparty na wzajemnym sprzężeniu całego światowego systemu społeczno-gospodarczego stanowi przesłankę postaw uniwersalistycznych, związanych z poczuciem wspólnoty i uniwersaliz­mu, a więc przezwyciężających egoizm indywidualny i gru­powy.Ideologicznym wyrazem tego rodzaju stosunków jest trakto­wanie człowieka jako celu. „Krytyka religii kończy się teo­rią — pisze Marks — że człowiek jest najwyższą istotą dla człowieka, a więc kategorycznym nakazem obalenia wszyst­kich stosunków, w których człowiek jest istotą poniżoną, ujarzmioną, opuszczoną, godną pogardy…” (Marks, Engels 1949a, s. 24). Stanowisko takie zawarte jest również w pismach współczesnych marksistów, chociaż są i tacy autorzy, którzy sądzą, że nie wyraża ono prawdziwego poglądu Marksa, że charakteryzuje „młodego Marksa”, że jest to pogląd, który występuje u myślicieli przedmarksistowskich, w szczególności u Kanta. Z takimi próbami odczytywania Marksa polemizuje M. Fritzhand (1974).Należy podkreślić dwie ważne różnice między poglądami Marksa i Kanta w tej kwestii.Po pierwsze, Marks formułuje swoje stanowisko nie tylko i nie tyle jako postulat etyczny, lecz jako wynik analizy obiektyw­nych procesów.

PRZESŁANKI POSTAW PROSPOŁECZNYCH

Planowanie, tak jak wszelkie inne właściwości nowej formacji, nie posiada jednak formy doskonałej nazajutrz po politycznym zwycięstwie sił socjalistycznych. Przeciwnie,efektywność planowania wymaga ogromnego rozwoju roz­maitych dziedzin ludzkiego poznania, wymaga też wielu doświadczeń, dlatego też świadoma kontrola nie jest fak­tem danym, lecz faktem, który w ramach ustroju socjali­stycznego dopiero się staje.Formacja, która spełnia trzy wymienione, podstawowe warun­ki, stawia też określone wymagania postawom ludzkim. Analiza marksistowska prowadzi do wniosku, iż odpowiedzi na pytanie, czy człowiek jest, czy nie jest zdolny do przezwyciężenia egoistycznej orientacji; czy w ogóle jest, czy nie jest „z natury” egoistą; czy jego motywacja do zachowań prospołecznych jest autentyczna, czy też stanowi zamaskowaną formę realizacji egoi­stycznego interesu — nie da się wyprowadzić z cech nie­zmiennej natury ludzkiej. Można ją uzyskać z analizy właści­wości systemu społecznego, w ramach którego osobowość się formowała.Wszystkie dotychczasowe ustroje, zbudowane na zasadach kla­sowych, a równocześnie oparte na istnieniu odrębnych, bar­dziej lub mniej, izolowanych ugrupowań ludzi, zakładały, iż o    postawach decydował układ sprzecznych interesów, a egoizm indywidualny oraz grupowy (lokalny, cechowy, rodzinny, kla­nowy, narodowy, klasowy) stanowił istotną właściwość osobo­wości człowieka.

ROZWÓJ SIŁ WYTWÓRCZYCH

Drugi, to taki rozwój sił wytwórczych, który powinien umożliwić likwidację form pracy prowadzących do alienacji człowieka. Rozwój sił wytwórczych jest koniecznym warun­kiem wyzwolenia człowieka od konieczności wykonywania uciążliwych, monotonnych, jałowych prac, stwarzając moż­liwości takich czynności, które pozwalają człowiekowi na doświadczanie satysfakcji z efektu swoich działań.Rozwój sił wytwórczych stanowi materialną bazę rozwoju człowieka, podstawę samorealizacji człowieka przez wy­twórczą aktywność produktywną. Marks i Engels (1949a, s. 66) pisali: „…rozwój sił wytwórczych jest też i dlatego absolutnie koniecznym praktycznym założeniem, ponieważ bez niego tylko niedostatek musiałby być uogólniony, a więc wraz z niedostatkiem musiałby na nowo zacząć się spór o rzeczy niezbędne (…), tylko przy uniwersalnym roz­woju sił wytwórczych ustanowione zostają uniwersalne sto­sunki między ludźmi…”.Trzeci warunek rozwoju formacji socjalistycznej wiąże się z likwidacją żywiołowego charakteru procesów społeczno- ekonomicznych, a więc z rozwojem świadomej kontroli nad czynnikami determinującymi proces wytwarzania i jego rezultaty. Oznacza to, że poznanie praw rządzących zacho­waniem ludzi i funkcjonowaniem społeczeństw staje się ko­niecznością warunkującą rozwój całej formacji. Przeja­wem i warunkiem kontroli nad procesami społecznoekono- micznymi jest efektywne planowanie społecznoekonomiczne.

ISTOTA PRZEMIAN

W krajach takich dochodzą do głosu siły rewolucyjne i zwy­ciężają ruchy, które mają na celu zbudowanie nowych, socja­listycznych stosunków produkcji. Realizacja tego zadania okazuje się jednak w pewnym sensie trudniejsza, niż można było przewidywać, gdyż kapitalizm nie wykonał w tych kra­jach swej „historycznej misji” utworzenia warunków ma­terialnych i społeczno-psychologicznych, odpowiadających no­woczesnym formom organizacji produkcji. Powstające społe­czeństwa socjalistyczne muszą zatem same wykonać oba zada- I nia — muszą zrealizować do końca proces industrializacji j i zbudować podstawy nowych stosunków. Wykonanie obu tych zadań łącznie stwarza poważne trudności młodym krajom so­cjalistycznym, które — z historycznego punktu widzenia — mają za sobą bardzo krótki okres doświadczeń.Istota przemian socjalistycznych sprowadza się do wytworze­nia takich stosunków, w których społecznym formom wy­twarzania odpowiadałaby społeczna forma przywłaszczania. Wydaje się, iż w koncepcji marksistowskiej powstanie no­wej, socjalistycznej formacji społecznej wiąże się z realizacją trzech głównych warunków: Pierwszy, to likwidacja antagonistycznych klas, przezwyciężenie takiego sprzężenia ludzkich interesów, w którym rozwój jednych musi dokonywać się kosztem drugich, a walka i rywalizacja między ludźmi jest konieczną siłą napędową funkcjonującego społeczeństwa; w formacji so­cjalistycznej efektywność funkcjonowania miałaby się wią­zać ze zdolnością ludzi do współdziałania, z ich gotowością do realizacji celów wspólnoty.

NIEKTÓRE Z POSTAW

Niektóre z tych postaw pojawiają się dopiero wraz z ukształ­towaniem kapitalizmu (np. indywidualizm), inne istniały, w mniejszym lub większym stopniu, w innych społeczeń- i stwach opartych na zasadach klasowych (np. rywalizacja).Jeżeli wskazane tu także inne właściwości człowieka powsta­ją jako rezultat procesu historycznego, to przekształcenie spo­łeczeństwa powinno prowadzić do przemian osobowości. Zgod­nie z marksistowską analizą przemiany społeczeństwa kapi­talistycznego polegającą na uspołecznieniu procesu produkcji, co powoduje narastanie sprzeczności między siłami wytwórczymi a stosunkami produkcji, manifestującej się w formie sprzeczności między pracą a kapitałem i musi doprowadzić do I rozpadu kapitalistycznych form organizacji wytwarzania.Trzeba zauważyć, iż dotychczas proces rozpadu formacji nigdy nie był aktem jednorazowym. Na ogół w najsłabszych ogni­wach następowały przemiany zwiastujące nowy porządek, podczas gdy w innych panowały stare stosunki. Kapitalizm współczesny w krajach rozwiniętych ciągle dotąd okazywał, iż jest w stanie rozwijać siły wytwórcze: można powiedzieć, że w krajach tych nie dojrzały jeszcze w pełni obiektywne warunki do likwidacji tego ustroju. „Żadna formacja społecz­na nie ginie, zanim się nie rozwiną wszystkie te siły wy- I twórcze, którym daje ona dostateczne pole rozwoju…” (Marks ; 1949, s. 338). Ten sam kapitalizm zatrzymał jednak rozwój wielu krajów świata, odpowiadając za ich głębokie zacofanie.

DOBRA KONSTYTUCYJNE

Opierając się na indywidualistycznej koncepcji człowieka, idea samo­realizacji zakłada dążenie do nieskrępowanego rozwoju włas­nej osoby. W społeczeństwach antagonistycznych nieskrępowa­ny rozwój jednych pociąga za sobą ograniczenie rozwoju dru­gich, dlatego też koncepcja samorealizacji ma u swoich pod­staw mniej lub bardziej ukrytą zasadę rywalizacji. Zasada ta staje się wyraźna, gdy dostrzeże się, iż dominująca wersja sa­morealizacji zakłada najpełniejszą, najmniej skrępowaną kon­sumpcję, ekspansję swego „ja” (Reykowski 1976a). Dobra kon­sumpcyjne wytwarzane przez społeczeństwo tym są cenniej­sze, im są rzadsze, toteż przyrost konsumpcji nie może się do­konywać jednakowo ani powszechnie.Koncepcja samorealizacji ma także inną wersję, jest to idea doskonalenia duchowego, czy też swobodnej ekspresji. Idea ta stanowi właściwe uzupełnienie koncepcji samorealizacji przez konsumpcję. Jeśli ta ostatnia nie jest powszechnie moż­liwa, to ta pierwsza nadaje się dla wszystkich — w szczególności dla tych, którzy w płaszczyźnie materialnej nie mogą osiągać tego, co by chcieli. W świetle powyższej analizy postawy ludzi decydujące o    kształcie stosunków międzyludzkich (indywidualizm, nasta­wienie rywalizacyjne, traktowanie innych jako środka do osiągania własnych celów) nie stanowią cech ,,wiecznej na­tury ludzkiej”, lecz są wytworem określonego społeczeństwa.

TOWAREM JEST WSZYSTKO

W gruncie rzeczy towarem staje się wszystko: każde dobro materialne czy duchowe zostaje przekształcone w wartość rynkową. Zja­wiska te stały się obecnie zbyt powszechne i zbyt oczywiste, by wymagały pełniejszych egzemplifikacji.Jednym z ważnych następstw opisanych tu procesów jest wyrwanie jednostki z jej poprzedniego „naturalnego związku z rodziną i klanem i ukształtowanie jej jako samodzielnego odrębnego, samotnego indywiduum. Niektórzy autorzy współcześni mówią o tym zjawisku jako o „wykorzystaniu” czło­wieka (Fromm 1971), jako o rozkwicie indywidualizmu (por. pochwałę indywidualizmu głoszoną przez Riesmana). Jest nim także upowszechnienie tendencji do ujmowania relacji między ludźmi jako transakcji, a człowieka i tego, co sobą przedsta­wia — jako towaru. Wyraźnym przejawem tych postaw jest skłonność do oceny wartości osób wielkością ich konta, teore­tycznym zaś wyrazem ujęcia stosunków międzyludzkich w tej postaci jest koncepcja „wymiany” (por. Homans 1961, Gergen 1969), przedstawiająca relację: człowiek—człowiek w kate­goriach prawidłowości rynkowych. W konsekwencji człowiek traktowany jest przez drugiego jako partner wymiany lub ja­ko rywal, a rywalizacja między ludźmi stawać się musi na­turalną, dominującą siłą motywacyjną takiego społeczeństwa. W społeczeństwie kapitalistycznym określoną formę przybie­ra też idea samorealizacji (samourzeczywistnienia).

CZŁOWIEK WOLNY I RÓWNY

Burżuazja rozbiła ustrój feudalny i zbudowała na jego gru­zach ustrój społeczny, państwo wolnej konkurencji, wolności przenoszenia się, równouprawnienia posiadaczy towarów i tym 78 podobnych wspaniałości „burżuazyjnych” (Engels 1949, s. 126).Ta nowa forma organizacji społeczeństwa wprowadziła nowe zasady relacji między ludźmi, hasła „wolność i równość” sta­ły się formułami określającymi te relacje.Człowiek „wolny” i „równy”, ale pozbawiony własności, musi zdobywać środki do życia i w tym celu sprzedawać swoją si­łę roboczą. W ten sposób siła robocza staje się towarem. Rea­lizacja hasła „wolność” dała jednostce prawo dysponowania swą siłą roboczą, jednostka została wyzwolona od praw przy­wiązujących ją do ziemi czy też ograniczających jej sposób działania regułami cechowymi. Realizacja hasła „równość” i zniosła przywileje oraz wszystkie bariery, które ograniczały rywalizację między ludźmi. Wolna jednostka mogła swobodnie konkurować na rynku’ pracy z innymi wolnymi jednostkami, zasada konkurencji dotyczyć zaś mogła zarówno robotników walczących o wolne miejsca pracy, jak i kapitalistów walczą- I cych o wolne rynki zbytu.Kapitalizm, powodując nie znany w dotychczasowej skali I przyrost sił wytwórczych, oparł się na takiej formie organiza­cji społecznej ludzi, która zakłada traktowanie się wzajemnie jako niezależne, odpowiedzialne same za siebie indywidua (por. Marks, Engels 1949a, s. 96), rywalizujące ze sobą i sprze­dające posiadaczom sił wytwórczych własną siłę roboczą. Ten ostatni fakt ma jeszcze tę konsekwencję, iż wytwór człowieka, a wraz z tym i sam człowiek, staje się towarem.

W ŚREDNIOWIECZU

W średniowieczu powszechną formą wytwarzania była drobna produkcja, oparta na prywatnej własności pracownika: na wsi gospodarka rolna drobnych chłopów, wolnych i poddanych, w mieście — rzemiosło. Środki pracy: ziemia, narzędzia sta­nowiły własność jednostek, a więc z konieczności były małe, ograniczone (Engels 1949, s. 127). Tej indywidualnej, ograni­czonej produkcji odpowiadały formy organizacyjne i prawne, zawierające rozmaite bariery, ograniczenia, reguły, które chro­niły interesy poszczególnych grup wytwórców (np. prawo ce­chowe umożliwiało kolejny awans w ramach danego cechu, a pan feudalny, korzystając z danin poddanych chłopów, jednocześnie zobowiązany był do określonych form opieki nad nimi).Dla tworzącego się wielkiego przemysłu wszystkie te prawa stanowiły przeszkodę w jego rozwoju. Kapitalistyczny sposób produkcji nie dawał się pogodzić z przywilejami lokalnymi i stanowymi, organizacją według zasad pokrewieństwa, z licz­nymi barierami celnymi itp. Produkcja na przemysłową ska­lę wymagała skupienia dużych mas ludzi w jednym miejscu, swobodnego dostępu do surowca, zbywania bez ograniczeń produktów w różnych miejscach. Wszystko to wiązało się z obaleniem starych porządków i zbudowaniem nowych.

NOWE WEWNĘTRZNE ORGANIZACJE

Te nowe wewnętrzne organi­zacje, stanowiące o jego indywidualności, stają się przesłanką możliwości, a zara­zem skłonności do przeobrażania swego otoczenia — do działalności twórczej. Doniosłą formą takiej działalności jest przeobrażenie form życia spo­łecznego, jak to określa Marks: „praktyka rewolucyjna”.Patrząc w ten sposób na „istotę człowieka”, nie jako na „da­ną”, lecz jako na stającą się, możemy z kolei zastanowić się, jak, w świetle tego ujęcia, przedstawiać się będzie geneza pro­społecznych zachowań i postaw? Aby na to odpowiedzieć, trze­ba nieco dokładniej rozważyć czynniki, które, zgodnie z my­śleniem marksistowskim, determinują społeczne postawy ludzi.Determinanty postaw społecznych. Podstawą wzajemnego sto­sunku ludzi do siebie jest organizacja społeczeństwa. Jeżeli więc społeczeństwa dzieli się na niewolników i właścicieli niewolników, to ten elementarny fakt sprawia, iż jeden człowiek dla drugiego jest „zwierzęciem pociągowym”, a stosunek do niego wyznaczony jest przez konieczność zaspokajania jego potrzeb życiowych, by wydobyć z niego odpowiednią ilość pra­cy. Jest to stosunek właściciela do swego inwentarza. Organizacja społeczeństwa ulega historycznym przemianom. Odpowiednio do tego zmieniają się postawy członków społe­czeństwa. Przemiany te najłatwiej będzie prześledzić, analizu­jąc przejście od przedkapitalistycznego do kapitalistycznego sposobu wytwarzania i od formacji kapitalistycznej do socja­listycznej