MARKSISTOWSKIE UJĘCIE CZŁOWIEKA

Kiedy więc mówimy o „naturze ludzkiej”, to z jednej strony możemy mieć na myśli te cechy, które są wspólne ludziom ja­ko gatunkowi, ale w przeciwieństwie do zwierząt cechy te nie określają, co człowiek robi i jak żyje. Kiedy zaś chcemy mó­wić o tym, ku czemu człowiek zmierza i jak realizuje swoje życie, to nie możemy odnosić się do jakiejś gatunkowej „na­tury”, lecz do zjawiska zmieniającego się historycznie. Inny­mi słowy, natura ludzka w tym rozumieniu, to produkt pro­cesu społeczno-historycznego.Marksistowskie ujęcie człowieka jako istoty społeczno-histo- rycznej różni się zdecydowanie od takiego sposobu myslenia, zgodnie z którym stałe elementy ludzkiej natury deter­minują jej właściwości. Tak na przykład ujęcie psychoanali­tyczne zakłada istnienie w człowieku biologicznie zdetermino­wanych sił, popędów pozostających w konflikcie z narzuco­nymi przez kulturę ograniczeniami. Konflikt ten stanowi me­chanizm napędowy indywidualnego rozwoju i właściwy jest „człowiekowi w ogóle”, a nie człowiekowi określonej epoki. Jest to typowy przykład myślenia ahistorycznego. To, że czło­wiek ma cielesne potrzeby i że dla zaspokajania tych potrzeb powstają takie czy inne psychologiczne mechanizmy, nie prze­sądza jeszcze niczego na temat konkretnych cech tych mecha­nizmów.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply