DĄŻENIA PROSPOŁECZNE JAKO CZYNNIK NATURY LUDZKIEJ

Człowiek jako żywy organizm obdarzony jest właściwą wszystkim żywym istotom tendencją do realizowania zawartych w nim możliwości, do aktywności, która umożliwia jego utrzymanie, umocnienie, ekspansję. Tak jak roślina zdolna jest do tego, by rozrastać się, jak zwierzę rozwija wszystko to, co jest mu potrzebne, aby żyć i rozmnażać się, tak samo i czło­wiek podejmuje aktywność, która utrwala i umacnia (wzma­ga) jego życiowe możliwości (Rogers 1959, 1963). Dążenie do urzeczywistnienia jest, jak twierdzi Rogers, jedynym źródłem motywacji, choć jak wynika z innych wywodów tego autora, istnieją również i inne źródła motywacji, np. potrzeba akcep­tacji (positive regard; por. Rogers 1959, s. 196 i 208).Zasada „dążenia do urzeczywistnienia” obejmuje również i sfe­rę subiektywnego doświadczenia. Wprawdzie przez „doświad­czenie” rozumie Rogers „pole fenomenologiczne podmiotu”, to, co w nim zachodzi w danym momencie i jest potencjalnie dostępne świadomości a więc innymi słowy, to co w języku in­nym można by opisać jako całokształt aktualnych przeżyć (sta­nów psychicznych). Z pozoru wydawałoby się, że chodzi tu o   zjawiska mające krótkotrwały, momentalny tylko byt, ale z innych sformułowań tego autora wynika, że byłby skłonny liczyć się również z istnieniem bardziej stałych elementów. Jedynym takim stałym elementem, nieco dokładniej przez nie­go opisanym, jest „pojęcie ja” — pewna zorganizowana całość (gestalt), obejmująca tę część doświadczenia, która wyróżnia­na jest przez podmiot takimi określeniami, jak:                                          „moje”,„mnie” itp. (Rogers 1959, s. 200).

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply